Co hamuje cyfrową transformację Twojej firmy ubezpieczeniowej?

W branży ubezpieczeń mają miejsce poważne zmiany. Wraz z coraz większą liczbą firm pojawiających się w sektorze technologii ubezpieczeniowych, nowymi technologiami, i stale zmieniającymi się zachowaniami klientów, cyfryzacja branży stała się nieuniknioną koniecznością.

Według badania PwC z 2017 r., przeprowadzonego wśród ubezpieczycieli obecnych od wielu lat na rynku, 56% respondentów uważa, że od 1 do 20% ich przychodów może być zagrożonych przez pojawienie się nowych, innowacyjnych graczy w sektorze technologii ubezpieczeniowych, którzy są gotowi do zmiany taktyki gry.

Jednak, mimo tych wszystkich niepokojów, wydaje się, że pod wieloma względami globalna branża ubezpieczeniowa nadal tkwi w przeszłości. W czasach, gdy ubezpieczyciele muszą myśleć o tym, jak poprawić obsługę klientów, obniżyć koszty i opracować nowe modele biznesowe, aby wyróżniać się na tle konkurencji, nadal mają do czynienia z wieloma konsumentami dzwoniącymi do brokerów ubezpieczeniowych przez telefon w celu zakupu nowych polis. Ponadto polisy są często przetwarzane na podstawie umów w formie papierowej, co oznacza, że roszczenia i płatności niosą ze sobą ryzyko błędów i często wymagają nadzoru ze strony człowieka.

Dlaczego więc transformacja jest problemem dla firm ubezpieczeniowych?

1. Niezdolne do pracy systemy

Jednym z największych wyzwań związanych z tym, że firmy ubezpieczeniowe nie wdrażają technologii cyfrowych w znacznie szybszym tempie, jest brak możliwości dostosowania się do przyszłych modeli operacyjnych. Wraz z pojawianiem się na rynku nowych technologii i narzędzi, ubezpieczyciele mają trudności z włączeniem lub wdrożeniem ich do zaplecza technologicznego ze względu na niezdolne do pracy stare systemy. Według 68% firm ubezpieczeniowych stare systemy stanowią największą przeszkodę w transformacji cyfrowej.

Jest to problematyczne, ponieważ w przyszłości ubezpieczyciele będą konkurować nie tylko ze swoimi tradycyjnymi oponentami, ale także z takimi gigantami technologicznymi, z sektorów innych niż finansowy, jak Amazon, które wchodzą do gry technologii ubezpieczeniowych. Projektowanie aplikacji, szybkość działania i łatwość obsługi, bezproblemowa integracja z innymi aplikacjami oraz możliwość zapewnienia spersonalizowanej oferty staną się normą. Z tego względu ubezpieczyciele nie mogli sobie pozwolić na to, by stary system dyktował im sposób pracy lub wymuszał dostosowanie procesów.

Większość dużych firm ubezpieczeniowych posiada narzędzia i atuty pozwalające na wychodzenie poza istniejące modele biznesowe. Zamiast więc forsować produkty ignorowane przez klientów, firmy te powinny otwierać się na nowe podejścia. Na arenie startupów jest wielu nowych graczy, którzy mogliby pomóc im ułatwić transformację cyfrową i utrzymać konkurencyjność produktów.

2. Brak odwagi

Na potrzeby swoich głównych aplikacji, branża ubezpieczeniowa opiera się w dużym stopniu na własnych systemach informatycznych. Infrastruktura ta okazała się stosunkowo stabilna, wiarygodna i zdolna do przetwarzania dużych ilości danych, co ma kluczowe znaczenie dla branży w dużej mierze opartej na regulacjach i dokumentacji, takiej jak ubezpieczenia. Zrozumiałe jest więc, że ubezpieczyciele nie chcą zakłócać pracy tych systemów. Ograniczenia systemów zaczynają jednak przewyższać ich przydatność. Wąskie gardła w udostępnianiu danych, piętrzenie się danych i kolejka oczekujących na realizację wewnętrznych procesów zdominowanych przez papierologię, ale także kanały dystrybucji — to tylko niektóre z problemów. Co najważniejsze jednak, ubezpieczyciele dobrze wiedzą, że ich klienci oczekują od nich więcej w zakresie usług i komunikacji, i jeśli nie nadrobią zaległości, wygra nowa konkurencja.

Dlatego aby pokonać wiele z tych barier, które powstrzymują firmy ubezpieczeniowe przed transformacją, firmy te muszą przestać postrzegać cyfryzację jako kosztowne funkcje i zacząć dostrzegać jej potencjalne możliwości w zakresie transformacji biznesowej. Przyszłość branży ubezpieczeniowej to cyfryzacja, a co za tym idzie, większa otwartość, przejrzystość, większe ambicje. i leży w rękach klienta. Prawdę tę musi przyjąć każda organizacja świadcząca usługi ubezpieczeniowe, która chciałaby zaistnieć w przyszłości na rynku, a następnie wykorzystać wszystkie dostępne mu narzędzia cyfrowe i technologiczne w celu dostosowania swojej oferty tak, aby była jak najbardziej zorientowana na klienta.

Chcesz zobaczyć, jak wygląda cyfryzacja w praktyce?

Poniższy film przedstawia, w jaki sposób słoweńska firma Summit Leasing znacząco obniża koszty archiwizacji dokumentów i skraca czas kompleksowego, standardowego przetwarzania umów z trzech dni do zaledwie trzech minut tylko dzięki wprowadzeniu cyfrowego podpisu.

Przed jakimi najważniejszymi wyzwaniami stoja obecnie firmy ubezpieczeniowe?